Strona główna » Felieton Dział: “Felieton”

Śmiesznie i strasznie

Śmiesznie i strasznie

Oto na naszych oczach polityczna prawica w kraju rozpada się w proch. Jeśli nie będzie prawicy, to państwo będzie kulawe. Gorzej, że nie wygląda na to, by udało się wynaleźć jakąś prawicową protezę. „Poślednie Ziobro” nie ma nic do zaproponowania. To przerażające. Scena polityczna w Polsce przechyla się jak „Titanic”. Lewica, jaka by ona nie [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Spalić kota!

O co chodzi?  Spalić kota!

Blady strach padł na polityków wszelkich opcji gdy się okazało, że Palikot i jego Ruch może wejść do Sejmu. Nikt już nie traktuje go jak politycznego śmiecia, tylko poważnego gracza. Coś z nim trzeba zrobić. Tylko co? Wbrew intencjom, ktokolwiek i w jakikolwiek sposób chce zdyskredytować przedwyborczo Palikota trafia kulą w płot. Każdy atak skierowany [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Za dużo, czy za mało?

O co chodzi?  Za dużo, czy za mało?

Pokażcie mi kogoś kto nie chciałby mieć pięćdziesięciu milionów złotych! Oczywiście, że każdy by chciał mieć. Jednak nie jest to taka „oczywista  oczywistość”. A to z kilku powodów, o których będzie poniżej. Ostatnia kumulacja w lotto spowodowała, że za trafne skreślenie sześciu cyferek i za parę złotych można wygrać właśnie 50 milionów. Tego jeszcze nie [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Z brzytwą na poziomki

O co chodzi?  Z brzytwą na poziomki

Wygląda na to, że wyborów nie da się wygrać normalnie, czyli prezentując jakiś ciekawy program, albo przyjemną twarz. Wybory można wygrać zaskakującym chwytem i teraz chodzi o to, kto, kogo i za co lepiej chwyci . Za co chwycić? Oto jest pytanie! Zaskakujące jest między innymi to, że PiS chce chwycić za serce lub podbrzusze [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Polityczna pedofilia

O co chodzi?  Polityczna pedofilia

Dziecko, a zwłaszcza małe dziecko to bardzo wdzięczny obiekt dla fotografów i filmowców z branży reklamowej, do tego zdążyliśmy się przyzwyczaić i już chyba nikogo to nie razi. Jednak kiedy do dzieci w tym samym celu dobierają się politycy, to ja osobiście jestem przerażony. Każde dziecko jest fajne, bo jest bezbronne, nieporadne, bezmyślne, a przez [...]

| | Więcej »

O co chodzi? O co chodzi z tą debatą?

O co chodzi? O co chodzi z tą debatą?

Coś mnie ostatnio tknęło, albo podnieciło, że zapragnąłem przeprowadzić debatę na temat debat o debacie. Brakuje mi jednak mojego stałego adwersarza, ale to może i dobrze. Dzięki temu podebatuję sam ze sobą, a tym samym dam dowód, że debata równie dobrze może być monologiem. Czym jest debata? To akurat tyle co publiczna dyskusja. Ścieranie się [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Laba diena

O co chodzi? Laba diena

Nie bez powodu zaczynam ten tekst litewskim powitaniem, bo wydaje mi się, że u naszych braci za miedzą dzieje się coś niedobrego. Wygląda na to się, że przestali nas lubić, a przynajmniej przestali lubić nasz język. Już grubo ponad 600 lat Polska i Litwa splątane są ze sobą niczym małżeństwo. Trochę z przypadku, trochę z [...]

| | Więcej »

O co chodzi? List Leppera

O co chodzi? List Leppera

Jeśli człowiek sam sobie odbiera życie, to musi to być niemożliwy do zniesienia stan uwikłania w rzeczywistość. Jedni twierdzą, że to tchórzostwo, inni, że to ostateczna forma dezaprobaty wobec brutalnej rzeczywistości. Jednak tylko żywi tak twierdzą. Życie jest piękne, bo nieprzewidywalne, ale przez to też często bywa okrutne. Jednego dnia potrafi człowieka wynieść znikąd na [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Trzy prawdy

O co chodzi? Trzy prawdy

Istnieją już trzy raporty mające przedstawić prawdę o katastrofie smoleńskiej. Wszystkie trzy spotkały się z krytyką, że są nieprawdziwe, albo nie do końca prawdziwe. Mamy więc, jak w góralskiej przypowiastce księdza Józefa Tischnera, trzy prawdy: „ Świętą Prawdę, Tyz Prawdę i Gówno Prawdę”. W jedną z nich trzeba uwierzyć Święta Prawda Do tej kategorii pasuje [...]

| | Więcej »

O co chodzi? Poblusie

O co chodzi? Poblusie

Przez parę dni w Suwałkach było ciekawie. Przez chwilę powiało tu wielkim światem. A to za sprawą muzyków i muzyki. Ale ucichły instrumenty, rozebrano sceny, a budki z piwem odjechały sobie. Zrobiło się smutno. Smutniej niż zawsze. W niedzielny poranek w Suwałkach było boleśnie cicho i głucho. Tylko kościelne dzwony rozrywały tę ciszę, przez co [...]

| | Więcej »