Wczoraj w ramach Suwałki Blues Festival oraz obchodów Roku Czarnej Hańczy odbył się bluesowy spacer. To niebanalny pomysł na odkrywanie miasta wyjątkowymi dróżkami, o których nie pisze się w przewodnikach.

Na początku przy Muzeum im. Marii Konopnickiej Marysia Wasiłowska przedstawiła niezwykłą opowieść o mgłach i duchach nad Czarną Hańczą. Następnie uczestnicy ruszyli z biegiem Czarnej Hańczy. Na trasie spaceru czekał teatrzyk komishibai, a w nim historie „O tym, jak babcia Hańcia zbierała jagody i co z tego wynikło” oraz „Czarno-białe, czyli opowieści z Czarnej Hańczy” oraz parateatr, gdzie zaprezentowane były etiudy „Praczki” oraz „Miłość ci wszystko wybaczy, czyli Blumke i Stach” oraz opowieści z dreszczykiem i humorem - „Sinobrody” oraz „Jegle i SuperBluesman.”

Następnie uczestnicy udali się na Plac Marii Konopnickiej, gdzie czekały na nich bluesowe niespodzianki.

 

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki

Fragment opowieści:.

„Słyszysz szum wód Czarna Hańcza śpiewa

Czarne wody niesie aż do Niemna

Trojden krzyknął – Ganacze! – co znaczy:

Dosyć! Tutaj i tu jest mój brzeg!

Czarna Hańczo ty mądra rzeko.

Ty wiesz tak wiele lecz milcząc czekasz.

I płyniesz płyniesz.

Unosząc z sobą nasz blues”.

Słyszysz miasto, czujesz jego puls.

Radość, smutek, miłość, czasem ból.

Ludzie płyną z prądem ipod prąd.

Kto z nas tutaj swój odnajdzie dom?.

Czarna Hańczo ty mądra rzeko.

Ty wiesz tak wiele lecz milcząc czekasz.

I płyniesz płyniesz.

Unosząc z sobą nasz blues.

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki

bluesowy spacer 2016 suwałki