22-latka, który dewastował windę w jednym z bloków na osiedlu Północ, zatrzymali suwalscy policjancji. Teraz mężczyzna za zniszczenie mienia odpowie przed sądem.

Minionej w nocy tuż przed godziną 1:00 dyżurny suwalskiej policji został powiadomiony, że ktoś dewastuje windę w jednym z bloków na osiedlu Północ.

- Przybyli na miejsce zgłoszenia funkcjonariusze od razu usłyszeli i zobaczyli mężczyznę, który kopał w drzwi windy oraz szarpał za okablowanie, znajdujące się na ścianach. Ponadto krzyczał, używając różnych wulgaryzmów. Mężczyzna był pobudzony i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy - poinformowała Eliza Sawko, rzecznik suwalskiej policji.

Zatrzymanym okazał się 22-letni mieszkaniec Suwałk. Była od niego wyraźnie wyczuwalna silna woń alkoholu, ale nie wyraził zgody na badanie stanu trzeźwości. Wartość strat oszacowano wstępnie na 1200 złotych. Teraz mężczyzna za zniszczenie mienia odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.