Suwalscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za kradzież przewodów. 48 i 51-latek wpadli na gorącym uczynku, gdy kradli kable z jednej z posesji. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty, za które odpowiedzą teraz przed sądem.

- W miniony czwartek w nocy dzięki monitoringowi miejskiemu zauważono dwóch mężczyzn, którzy kradli kable. Suwalscy policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Tam zatrzymali dwóch mężczyzn na gorącym uczynku kradzieży wartych ponad 600 złotych przewodów elektrycznych i telekomunikacyjnych z jednej z posesji w centrum miasta - poinformowała Eliza Sawko, rzecznik prasowy suwalskiej policji.

Ponadto mundurowi odzyskali i przekazali właścicielowi utracone kable. Okazało się, że 48 i 51-latek są już dobrze znani funkcjonariuszom ze swojej wcześniejszej „działalności”. W piątek mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Teraz za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.