17-latka podejrzanego o szereg kradzieży sklepowych zatrzymali suwalscy policjanci. Jego łupem padły różnego rodzaju wody toaletowe, alkohol i prezerwatywy. Dzisiaj nastolatek usłyszał zarzuty, do których się przyznał. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

- Do kradzieży dochodziło na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy. Sprawca upatrzył sobie kilka sklepów w Suwałkach, gdzie z półek zabrał łącznie ponad 20 flakonów „perfum” różnych marek, kilka butelek alkoholu i opakowanie prezerwatyw - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, rzecznik prasowy suwalskiej policji.

Łączna wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonych na około 500 złotych. Podejrzewany o to 17-latek został zatrzymany w minioną środę podczas kolejnej próby kradzieży. Dzisiaj usłyszał on zarzuty, do których się przyznał. Teraz dalej zajmie się nim sąd.