Dwóm turystom z wywróconej żaglówki pomogli wczoraj suwalscy policjanci patrolujący jezioro Wigry. Dzięki szybkiej i sprawnej akcji policjantów nie doszło do tragedii. Zmęczonych i wystraszonych żeglarzy funkcjonariusze przetransportowali na brzeg.

Wczoraj przed godziną 15:00 dyżurny suwalskiej policji został powiadomiony o wywróconej żaglówce na jeziorze Wigry. W tym czasie panowały trudne warunki na wodzie. Wiał porywisty wiatr. Policjanci z patrolu wodnego, pełniący służbę na tym akwenie, po kilkunastu minutach od zgłoszenia byli przy katamaranie, który znajdował się w rejonie miejscowości Rosochaty Róg.

- Funkcjonariusze zauważyli w wodzie dwie osoby, trzymające się burty wywróconej łodzi, którym wysoka fala zalewała głowy. Całe szczęście mieli nałożone kapoki. Mundurowi, przy użyciu sprzętu ratownictwa wodnego, wyciągnęli dwóch mężczyzn na pokład łodzi służbowej. Żeglarze byli zmęczeni i wystraszeni. Z ich relacji wynikało, że nagły i silny podmuch wiatru wywrócił ich łódź - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, rzecznik prasowy suwalskiej policji.

Policjanci bezpiecznie przetransportowali turystów z Krakowa do brzegu oraz odholowali ich łódź i pomogli w postawieniu jej masztem do góry.