Zatrzymany przez policjantkę w czasie wolnym od służby, nietrzeźwy kierujący miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. W takim stanie jechał motorowerem. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Wczoraj przed godziną 22.00 jedna z suwalskich policjantek jadąc do służby na rondzie w miejscowości Rutka Tartak zauważyła mężczyznę próbującego podnieść z jezdni motorower.

W rozmowie z 24- letnim mieszkańcem gminy Rutka Tartak ustaliła, że mężczyzna jadąc motorowerem stracił panowanie i przewrócił się na asfalt. Nie posiadał żadnych widocznych obrażeń i nie chciał pomocy medycznej. W trakcie rozmowy policjantka wyczuła od mężczyzny wyraźną woń alkoholu. Okazało się, że mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 4 promile alkoholu.

Teraz nieodpowiedzialnym postępowaniem mężczyzny zajmie się sąd.