Sejneńscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mieszkańca Suwałk podejrzewanego o kradzież części motoroweru. Mężczyzna przyznał się do tego czynu, jak również do serii wcześniejszych włamań i kradzieży. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

W niedzielne popołudnie dyżurny sejneńskiej policji otrzymał informację, że na terenie niezamieszkałej posesji w gminie Krasnopol przebywa podejrzanie zachowujący się mężczyzna. Natychmiast na miejsce skierował patrol. - Mężczyzną okazał się mieszkaniec Suwałk, który do samochodu przenosił skradzione części od motoroweru. W toku wykonywanych czynności mundurowi ustalili także, że 59-latek może stać również za innymi włamaniami, jakie miały miejsce od czerwca do września na terenie gminy Krasnopol – poinformowała aspirant Ewa Bednarska, rzecznik prasowy sejneńskiej policji

Podejrzenia funkcjonariuszy potwierdziły się. Mężczyzna przyznał się do szeregu kradzieży i włamań do budynków mieszkalnych i gospodarczych – dodała Ewa Bednarska

Policjanci odzyskali skradzione przedmioty na sumę ponad 6 tysięcy złotych. 59-latek usłyszał 8 zarzutów, do których się przyznał. Wczoraj sąd zastosował wobec suwalczanina środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.