Tragicznie mogła zakończyć się niedzielna noc dla 20-letniego suwalczanina. Mężczyzna mimo bardzo niskiej temperatury leżał na ławce przy bloku. Na szczęście zauważył go jeden z mieszkańców i powiadomił policję.

- Zbliżał się wieczór, a temperatura była niebezpiecznie niska. Zgłaszający nie pozostał obojętny i nie tylko zadzwonił na policję, ale też czekał przy leżącym na mundurowych - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Policjanci każdego dnia podejmują interwencje wobec osób bezdomnych lub będących pod wpływem alkoholu. Mundurowi codziennie sprawdzają pustostany i miejsca na terenie miasta pod kątem przebywających tam osób bezdomnych. Nie brakuje też zgłoszeń od mieszkańców

- Suwalscy policjanci nadal apelują o przekazywanie informacji dotyczących osób potrzebujących pomocy. Pamiętajmy, że dzięki szybkiemu sygnałowi przekazanemu właściwym służbom można zapobiec tragedii i uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie - dodała asp. szt. Eliza Sawko.