18-latka oraz dwóch 19-latków, którzy próbowali włamać się do trzech lokali handlowych na terenie Suwałk, zatrzymali policjanci. Nastolatkowie decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie oraz odpowiedzą za usiłowanie kradzieży z włamaniem.

- W nocy ze środy na czwartek dyżurny suwalskiej policji otrzymał zgłoszenie o włamaniu do jednego ze sklepów jubilerskich na terenie miasta. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia. Tam mundurowi ustalili, że sprawcy usiłowali włamać się do lokalu handlowego, poprzez rozbicie szyby antywłamaniowej w oknie. Nie udało im się to jednak i uciekli - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Policjanci patrolujący miasto ujawnili jeszcze dwa lokale handlowe również z rozbitymi szybami. Funkcjonariusze patrolujący osiedle Północ zauważyli auto, którym poruszało się z trzech młodych mężczyzn. Na widok radiowozu kierujący tym pojazdem zaczął nagle przyśpieszać. Mundurowi postanowili zatrzymać samochód do kontroli. Podczas gdy pojazd zatrzymał się, wyskoczył z niego młody mężczyzna i zaczął uciekać. Policjanci pieszo ruszyli za uciekinierem. Po sprawnym pościgu zatrzymali 19-latka, który miał przy sobie nóż, specjalny młotek do wybijania szyb oraz kominiarkę.

Zatrzymany do kontroli samochód odjechał, ale sprawne działania policjantów doprowadziły do zatrzymania zarówno kierowcy, jak i pasażera. Okazało się, że to 18 i 19-latek oraz ich uciekający kompan usiłowali włamać się do trzech lokali handlowych, jednak dzięki zabezpieczeniom nie udało im się.

W piątek zatrzymani usłyszeli zarzuty i zostali doprowadzeni do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzą w areszcie.