Przedświąteczny okres to czas, który chętnie wykorzystują kieszonkowcy. Sprzyja im tłok w sklepach, pośpiech oraz brak naszej czujności. Kradną szybko i po cichu. W rejonie targowisk pojawili się więc dzielnicowi. Policjanci swoją obecnością utrudniają działanie przestępcom, ale też instruują kupujących jak ustrzec się przed kradzieżą.

Kieszonkowcy wybierają nierzadko na miejsca swoich "łowów" właśnie zatłoczone targowiska, bazary czy centra handlowe. Często niestety nie zwracamy uwagi, kto stoi obok, co dla kieszonkowca stanowi idealną okazje, aby nas okraść.

Sprzymierzeńcem przestępcy jest tłok oraz pośpiech i brak czujności przemieszczających się ludzi. Kradną szybko i po cichu. Niejednokrotnie obserwują swoją ofiarę, oczekując na dogodny moment. Amatorzy cudzej własności działają niezależnie od pory roku, wykorzystując szczególnie czas, w którym ich potencjalne ofiary zaabsorbowane są zakupami.

Przestępcy działają w zorganizowanych grupach. Kiedy jeden odwraca uwagę, drugi przecina żyletką torebkę, a trzeci wyciąga z niej portfel. Często osoby poszkodowane dopiero po pewnym czasie orientują się, że zostały okradzione. Obecność dzielnicowych ma przyczynić się do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa na miejskich targowiskach oraz skutecznie zapobiegać okradaniu kupujących oraz handlu nielegalnymi towarami.