W serwisie Youtube pojawiło się nagranie, na którym widać test olejów napędowych ze stacji Statoil, Orlen i Shell. Wszystkie zostały zakupione w Suwałkach.

Próbie poddano oleje napędowe z trzech stacji paliw w Suwałkach. W sumie do testu wzięto siedem różnych mieszanek - trzy premium oraz trzy zwykłe. Jeden z nich był "niewiadomego" pochodzenia.

Eksperyment polegał na tym, że oleje napędowe zostały pozostawione na dwa dni na mrozie, gdzie temperatura spadła nawet do 20 kresek poniżej zera. Następnie autor materiału porównywał ilość wytrąconej parafiny.

Należy pamiętać, że powyższy materiał nie był przeprowadzony przez specjlistów i jego wyniki powinne być traktowane jako orientacyjne.