Na bardzo krótki czas na zapoznanie się z wyceną i wniesieniem swoich uwag narzekają właściciele wywłaszczonych działek pod obwodnicę Suwałk. Urząd listownie poinformował o możliwości przeglądnięcia dokumentacji i złożenie zażalenia. Jednak dał wywłaszczonym na to tylko 7 dni.

Podlaski Urząd Wojewódzki nadal nie zakończył procedury wypłaty odszkodowań za wywłaszczone działki. Miało to zakończyć się pod koniec lipca. Urzędnicy jednak przedłużyli ten termin do końca grudnia. Dając sobie dodatkowe prawie pół roku. Natomiast właścicielom wywłaszczonych gruntów dają tylko 7 dni na zapoznanie się z dokumentacją wyceny i możliwość odwołania.

Urząd Wojewódzki nie poinformował jednak listownie o kwotach za wywłaszczone działki. Nie było również możliwości zapoznania się z wycenami telefonicznie. Z operatami można było zapoznać się osobiście, przez przedstawiciela lub pełnomocnika w Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż urząd na zapoznanie się z wyceną i wniesienia uwag dał właścicielom tylko 7 dni.

- Pismo odebrałem w czwartek. Białystok nie jest aż tak daleko, ale jestem osobą pracującą i nie mogę z dnia na dzień wyjechać. Nie mogłem zapoznać się z wyceną, a więc także wnieść ewentualnego odwołania. Dziwne, że urzędnicy dają sobie rok, a nam 7 dni- poinformował nas jeden z właścicieli działek.

- Dlaczego Podlaski Urząd Wojewódzki dał nam tak mało czasu? Nie wiem, czy to było celowe, żeby mało osób zdążyło się z ich wyceną zapoznać – dodał jeden z właścicieli działek.