Już od miesiąca trwają poszukiwania zaginionego Damiana Cieraszko. 19-latek 20 października był na urodzinach kolegi i do chwili obecnej nie wrócił do domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną i bliskimi. Mimo poszukiwań i publikacji wizerunku w mediach do dzisiaj nie udało się ustalić co stało się z nastolatkiem.

Jak już informowaliśmy, 19-letni suwalczanin 20 października w godzinach nocnych wyszedł z domku letniskowego w miejscowości Stara Turówka, gdzie przebywał ze znajomymi na urodzinach i do chwili obecnej nie wrócił do miejsca zamieszkania, jak też nie nawiązał kontaktu z rodziną i bliskimi.
W poszukiwania zostali zaangażowani policjanci, Grupa Ratownicza Stowarzyszenia Pomocy Rodzinom „Nadzieja” z Łomży, ochotnicy z OSP Jeleniewo, Filipów, Potasznia, Raczki i Turówka oraz wojsko. Przeszukane zostały okolice Turówki Starej. Następnie poszukiwania przeniosły do Lasu Szwajcarskiego w pobliżu którego mieszka 19-latek. Niestety do tej pory nikt nie widział zaginionego.

Rodzina poprosiła również o pomoc jasnowidza. Mężczyzna stwierdził, że nastolatek nie żyje oraz wskazał, gdzie może znajdować się ciało. Miejsce zostało przeszukane przez policję, lecz nic nie znaleziono.

Damian Cieraszko ma około 180 cm wzrostu i waży około 75 kg. Ma szczupłą budowę ciała, krótkie, proste, brązowe włosy, pociągłą twarz i niebieskie oczy. W chwili zaginięcia miał na sobie szarą bluzę, ciemnoniebieskie dżinsowe spodnie, niebieskie buty sportowe z białymi paskami po bokach.

Znakiem szczególnym jest tatuaż na ramieniu lewej lub prawej ręki, wielkości około 5 cm z nieznanym wizerunkiem.
Wszystkie osoby, mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego lub mające z nim kontakt, czy te znające miejsce jego pobytu, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Suwałkach (tel. 564 15 44, telefon zaufania 564 12 60, alarmowy 997) lub z najbliższą jednostką policji.