Pięciu mężczyzn, którzy urodzili się w Suwałkach trafiło do rejestru sprawców przestępstw na tle seksualnym. Od 1 stycznia nazwiska i inne dane najgroźniejszych gwałcicieli i pedofilów są w pełni jawne. Przestępca, który krzywdzi dzieci, musi się liczyć z bardzo surowymi konsekwencjami. Nie tylko z wieloletnim wyrokiem, lecz także z utratą anonimowości.

W części ogólnodostępnej znalazły się imiona i nazwiska oraz fotografie 768 osób. Wśród nich jest pięciu mężczyzn, którzy urodzili się w Suwałkach. To głównie pedofile, którzy dopuścili się gwałtów na dzieciach poniżej 15. roku życia i sprawcy gwałtów popełnionych ze szczególnym okrucieństwem. Spośród sprawców czynów popełnionych od 1 października 2017 r. do rejestru publicznego trafiają dodatkowo także recydywiści – jeśli którekolwiek przestępstwo na tle seksualnym popełnili na szkodę małoletniego i zostali uprzednio skazani na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.

W rejestrze zamieszczone są również informacje, w jakich miejscowościach przebywają obecnie wszystkie te osoby. Muszą one pod groźbą kary aresztu zawiadamiać policję o każdej zmianie miejsca pobytu, a policja na bieżąco będzie aktualizować te dane w rejestrze. Jawne też są między innymi informacje o rodzaju, dacie i miejscu przestępstwa każdej z tych osób.