Od ponad trzech miesięcy trwają poszukiwania zaginionego Damiana Cieraszko. 19-latek 20 października był na urodzinach kolegi i do chwili obecnej nie wrócił do domu. Rodzina postanowiła wynająć detektywa Krzysztofa Rutkowskiego.

Suwalska policja nadal prowadzi poszukiwanie zaginionego Damiana Cieraszko i apeluje o zgłaszanie się osób, które mogą pomóc w ustaleniu co stało się z 19-latkiem.

Przypominamy, że nastolatek 20 października w godzinach nocnych wyszedł z domku letniskowego w miejscowości Stara Turówka, gdzie przebywał ze znajomymi na urodzinach i do chwili obecnej nie wrócił do miejsca zamieszkania, jak też nie nawiązał kontaktu z rodziną i bliskimi.

- Szukamy go już ponad trzy miesiące i nie ma żadnego rezultatu. Robimy wszystko by go znaleźć. Prosiliśmy o pomoc policję i jasnowidza. Została nam ostatnia deska ratunku - detektyw Krzysztof Rutkowski - mówi rodzina Damiana.

- Niestety, ale wiąże się to z dużym nakładem finansowym, na który nas nie stać. Prosimy o przekazanie dowolnej kwoty na numer konta ********* z dopiskiem pomoc dla Damiana - dodaje rodzina zaginionego.


AKTUALIZACJA (10.02.2018): Krzysztof Rutkowski zajmie się sprawą nieodpłatnie.

Czytaj więcej: To już pewne. Krzysztof Rutkowski włącza się do poszukiwań Damiana Cieraszko