Krzysztof Rutkowski na prośbę rodziny zgodził się pomóc w poszukiwaniach Damiana Cieraszko. Detektyw zadeklarował, że za swoją pracę nie weźmie pieniędzy.

Od momentu zaginięcia Damiana Cieraszko minęły już ponad trzy miesiące, zrozpaczona rodzina zwróciła się o pomoc do Krzysztofa Rutkowskiego, który po rozmowie z matką zgodził się włączyć w poszukiwania nastolatka. Detektyw za przeprowadzenie działań nie weźmie pieniędzy.

- Wszystkie osoby, które mają jakąkolwiek wiedzę odnośnie zaginięcia Damiana Cieraszko, proszone są o kontakt z numerem alarmowym Biura Rutkowskiego 600 007 007 - apeluje detektyw.


Przypominamy, że nastolatek 20 października w godzinach nocnych wyszedł z domku letniskowego w miejscowości Stara Turówka, gdzie przebywał ze znajomymi na urodzinach i do chwili obecnej nie wrócił do miejsca zamieszkania, jak też nie nawiązał kontaktu z rodziną i bliskimi.

Damian Cieraszko ma około 180 cm wzrostu i waży około 75 kg. Ma szczupłą budowę ciała, krótkie, proste, brązowe włosy, pociągłą twarz i niebieskie oczy. W chwili zaginięcia miał na sobie szarą bluzę, ciemnoniebieskie dżinsowe spodnie, niebieskie buty sportowe z białymi paskami po bokach.