Dwóch mężczyzn podejrzanych o usiłowanie rozboju zatrzymali suwalscy policjanci. 22 i 18-latek zażądali wydania pieniędzy od pokrzywdzonego, a kiedy ten odmówił - pobili go. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Dzisiaj sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres dwóch miesięcy.

W minioną niedzielę (8 kwietnia) około godziny 15:40 na Placu Stefana Batorego w Filipowie, policjanci zauważyli biegnącego mężczyznę, którego goniło dwóch chłopaków. W pewnym momencie przewrócili uciekającego na ziemię, uderzali go rękoma i kopali.

- Policjanci natychmiast ruszyli pokrzywdzonemu z pomocą. Wówczas napastnicy zaczęli uciekać. Kiedy zostali wezwani do zatrzymania, to tylko 18-latek podszedł do radiowozu. Jego starszy kompan dalej uciekał. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali także 22- latka - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że zatrzymani zaczepili 36-latka żądając od niego wydania pieniędzy, a kiedy ten odmówił i zaczął uciekać - dogonili go, przewrócili na ziemię i pobili.

Badanie stanu trzeźwości wykazało u młodszego z mężczyzn 1,5 promila alkoholu w organizmie, natomiast u starszego prawie 2,4 promila.

Wczoraj zatrzymani usłyszeli zarzut usiłowania rozboju. Dzisiaj sąd zadecydował, że najbliższe dwa miesiące spędzą w areszcie. Za rozbój grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.