Trzech nastolatków, którzy przez miesiąc dopuścili się kilkunastu włamań na terenie ogródków działkowych, zatrzymali suwalscy policjanci. Łupem sprawców w wieku 16, 17 i 19 lat padały kosiarki, elektronarzędzia i zestawy wędkarskie. Teraz cała trójka za swoje postępowanie odpowie przed sądem.

W ciągu ostatniego miesiąca policjanci odnotowali serię włamań. Sprawcy włamywali się do altan na terenie ogródków działkowych na terenie Suwałk. Ich łupem padały najczęściej kosiarki, wiertarki, wkrętarki, piły elektryczne i zestawy wędkarskie.

Policjanci szczegółowo przeanalizowali każde ze zdarzeń. Sposób działania sprawców wskazywał na to, że włamań i kradzieży dokonują te same osoby. W nocy z czwartku na piątek (26/27 lipca) policjanci zatrzymali na gorącym uczynku jednego ze sprawców. Kilka godzin później w rękach policjantów byli pozostali włamywacze.

Okazali się, nimi mieszkańcy Suwałk w wieku 16, 17 i 19 lat. Sprawcy usłyszeli już kilkanaście zarzutów kradzieży z włamaniem oraz usiłowania kradzieży włamaniem.

Policjanci odzyskali część skradzionych przedmiotów. Funkcjonariusze szacują, że łączna wartość skradzionego mienia to ponad 10 tysięcy złotych.

Zajmujący się tą sprawą policjanci nie wykluczają, że zatrzymani mężczyźni mogą mieć na swoim koncie dużo więcej przestępstw. Teraz za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.