54-latek najpierw udusił swoją o 4 lata młodszą żonę, a następnie się powiesił. Takie są ustalenia suwalskiej prokuratury odnośnie tragicznego zdarzenia, które miało miejsce w sobotę w bloku przy ulicy Szpitalnej.

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach nadzoruje prowadzone przez suwalską policję śledztwo w sprawie zabójstwa 50-letniej kobiety, do którego doszło w sobotę 25 sierpnia w godzinach rannych w jednym z mieszkań przy ulicy Szpitalnej w Suwałkach.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 54-latek udusił w mieszkaniu swoją 50-letnią żonę, a następnie zszedł do piwnicy i tam się powiesił.

- W sprawie trwają czynności procesowe zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia. W najbliższym czasie planowane jest przeprowadzenie sekcji zwłok obu osób - poinformował rzecznik suwalskiej prokuratury.