W złej sytuacji finansowej są Wigry Suwałki. W bieżącej rundzie na utrzymanie klubu brakuje ponad miliona złotych. Zarząd Wigier zaapelował do władz miasta o wsparcie finansowe.

- Klub dobrze się rozwinął, dzięki temu że byli sponsorzy. Jednak jeden z nich znacznie ograniczył wsparcie i powstała luka finansowa. Za obecne półrocze wynosi ona około miliona złotych. Szacowane koszty w bieżącej rundzie to 2.126.500 złotych, natomiast przychody wraz z dotacją suwalkiego ratusza to 1.026.000 złotych - poinformował Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.

O tym, że sytuacja finansowa klubu nie jest dobra poinformował zarząd Wigier podczas komisji kultury, sportu i turystyki. Prezydent Suwałk po uzyskaniu tej informacji 12 lutego zorganizował specjalne spotkanie z radnymi i poinformował o złej sytuacji finansowej suwalskiego klubu. Radni wszystkich klubów zadecydowali, aby w tej kryzysowej sytuacji miasto wsparło klub.

- Zrobimy wszystko, by te pieniądze znaleźć. Poproszę prezesów dwóch miejskich spółek - Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, żeby zwiększyli dofinansowanie klubowi do końca tego półrocza. W piątek spotkam się z zarządem Wigier i zobaczę, jakie podjął kroki, by ratować klub, a po analizie budżetu zaproponujemy radzie miejskiej propozycję wsparcia klubu - poinformował Czesław Renkiewicz.

Sytuację finansową może poprawić również decyzja o przekształceniu klubu ze stowarzyszenia w spółkę akcyjną Wigry S.A. W ostatnich dniach sąd już zarejestrował spółkę. Kolejnym krokiem będzie emisja akcji, które będą do nabycia przez wszystkie zainteresowane osoby, firmy lub instytucje. Prezydent Suwałk zaproponował, by udziały w spółce miało także miasto.

- Wygenerowanie akcji pewnie przyniesie efekt, w postaci jednorazowego "zastrzyku" pieniędzy. Musimy jednak zastanowić się co zrobić dalej - powiedział Czesław Renkiewicz
.
Władze Suwałk każdego roku wspierają działalność Wigier. Klub otrzymuje wsparcie finansowe w formie dotacji z budżetu miasta, a także fundusze z miejskich spółek. Wsparcie te rocznie wynosi prawie milion złotych. Jednak miasto wspiera klub również rzeczowo utrzymując stadion.

- Od stycznia włączone jest ogrzewanie murawy, po to by w marcu Wigry mogły rozegrać mecze. To są duże koszty. W tamtym roku prawie 100 tysięcy złotych. W tym roku ze względu na duże mrozy kwota ta będzie większa. To wszystko pokrywa Ośrodek Sportu i Rekreacji. Szacuje się, że koszty utrzymania stadionu Wigier przez OSiR wynoszą prawie pół miliona złotych - powiedział Czesław Renkiewicz.