Mateusz Mielnik zastąpi stanowisko trenera Dimę Skoryyego. Jeszcze w tym tygodniu klub Ślepsk Suwałki podpisze z nim umowę.

- Dziękujemy Dimie za kawał dobrej roboty jaką wykonał w naszym klubie, za serce jakie wkładał w pracę z zespołem. Chcemy, żeby Dima pozostał w klubie i w rozmowach z nim będziemy szukali rozwiązania, które usatysfakcjonuje obie strony. Wierzę, że takie znajdziemy – powiedział Wojciech Winnik, prezes Ślepska.

- Historia zatoczyła koło i tak się ułożyło, że po pięciu latach wracam do Ślepska – mówi Mateusz Milenik.

– Rozmowy z prezesem Wojciechem Winnikiem w sprawie mojego przejścia do Ślepska trwały długo, ale ustaliliśmy szczegóły kontraktu i lada dzień go popiszemy – dodał Mateusz.

Fot. net.ostroleka.pl