Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło dziś w miejscowości Błaskowizna. Z jeziora Hańcza wyciągnięto kobietę, która nurkowała na głębokości 85 metrów. Mimo reanimacji 37-latka zmarła.

Dziś (28 grudnia) przed godziną 18:00 w miejscowości Błaskowizna doszło do tragicznego zdarzenia. 37-latka nurkowała na głębokości 85 metrów. Mężczyzna, który nurkował wraz z kobietą, ale na dużo mniejszej głębokości, po wypłynięciu został poinformowany przez świadków, że na powierzchni wody unosi się ciało kobiety. Po wyciągnięciu jej na brzeg rozpoczęto reanimację.

Niestety przybyła na miejsce jednostka pogotowia ratunkowego, mimo godzinnej reanimacji, stwierdziła zgon 37-latki.