Od paru miesięcy złe oznakowanie strefy płatnego parkowania, a tym samym bezprawne pobieranie opłat zarzuca władzom miasta Stowarzyszenie Prawo na Drodze. Finał tej sprawy zakończy się w sądzie.

Już od ponad 5 lat w Suwałkach przy ulicy Kościuszski i Hamerszmita funkcjonuje strefa płatnego parkowania. Kierowcy, aby móc tam zaparkować, muszą wnieść opłatę w parkomacie lub wykupić abonament. Jak się jednak okazało, pobieranie pieniędzy może być bezprawne.

-Jako członek Stowarzyszenia Prawo na Drodze przeanalizowałam oznakowanie strefy płatnego parkowania w Suwałkach. W mojej ocenie warunki techniczne strefy nie spełniają żadnego prawnego wymogu - poinformowała Aleksandra Madej, ze Stowarzyszenia Prawo na Drodze.

Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie do prokuratury, a ta przyjrzała się tej sprawie i przekazała ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Jest kilka uchybień uchwały o powołaniu strefy płatnego parkowania, które są niezgodne z obowiązującym stanem prawnym RP.