Już niedługo będziemy mogli sprawdzić jakość powietrza w jedenastu miejscach w Suwałkach. Wszystko za sprawą czujników, których montaż planują władze Suwałk. Urządzenia będą rozmieszczone na przedszkolach, żłobkach, szkołach, ratuszu i szpitalu. Koszt instalacji czujników to około 20 tysięcy złotych.

- Na wniosek radnego Wojciecha Pająka podjęliśmy decyzję, żeby przekazać mieszkańcom informację dotyczącą jakości powietrza w miejscu ich zamieszkania. Dzięki jedenastu czujnikom już pod koniec lutego będzie istniała taka możliwość - informuje Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk.

Odczyt z czujników będzie dostępny dla wszystkich mieszkańców, za pomocą bezpłatnej aplikacji w telefonach komórkowych i na stronie internetowej suwalskiego ratusza.

- Taki monitoring służy temu, aby mieszkańcy wiedzieli, czy danego dnia mogą pozwolić sobie na aktywność fizyczną na zewnątrz, czy raczej zostać w domu - tłumaczy radny Wojciech Pająk.