Ulica Andrzeja Wajdy oficjalnie otwarta. To odcinek łączący ulice Adama Mickiewicza i 24 Sierpnia, prowadzący do nowo budowanych bulwarów nad rzeką Czarna Hańcza. 

W czwartek odsłonięcia nazwy dokonali Krystyna Zachwatowicz-Wajda, żona zmarłego przed dwoma laty wybitnego reżysera, Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk i Sławomir Szeszko, wiceprzewodniczący rady miejskiej w Suwałkach. W wydarzeniu wzięła też udział młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego i licznie zgromadzeni dziennikarze.

- To ulica w sercu naszego miasta prowadząca nad Czarną Hańczę, rzekę nad którą urodził się wybitny polski reżyser - Andrzej Wajda - mówił Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk. - Cieszę się bardzo, że dziś jest z nami małżonka Pana Andrzeja, Pani Krystyna Zachwatowicz-Wajda, która przyjęła kolejne zaproszenie do odwiedzenia naszego miasta - dodał prezydent.

- Jestem szalenie wzruszona i przejęta tym, że w Suwałkach, które były tak drogie Andrzejowi powstaje ulica jego imienia. Suwałki są pierwszym miejscem w Polsce, które w ten sposób uczciło mego męża. Także naprawdę, bardzie dziękuję radzie miejskiej i wszystkim mieszkańcom za to, że stoimy na tej ulicy - mówiła Krystyna Zachwatowicz-Wajda. - Zawsze z największą przyjemnością przyjeżdżam do Suwałk, to jest tak śliczne miejsce. Jak się wjeżdża do Suwałk, od razu czuć jaka jest w tym mieście siła - dodała.

Odsłonięcie nazwy ulicy odbyło się w ramach obchodów rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy. Gdyby żył, 6 marca skończyłby 92 lata.

Na ostatniej sesji suwalskiej rady miejskiej radni, na wniosek prezydenta miasta, przyjęli projekt uchwały w sprawie nadania imienia Andrzeja Wajdy nowej ulicy prowadzącej do bulwarów nad Czarną Hańczą.

 

foto:UM Suwałki