niedziela, 3 marca
Kurier Suwalski - Informacje Suwałki

Atrakcje Tykocin. Co warto zobaczyć będąc w Tykocinie

Tykocin, do końca XIX wieku, był dynamicznym miasteczkiem położonym nad Narwią, słynącym z największego portu rzecznego w regionie Podlasia. Dzisiaj, choć wciąż zachwyca swoimi zabytkami, Tykocin prezentuje się jako spokojniejsza, niemal sielska miejscowość, co może wydawać się nieco w kontraście do jego dawnej witalności.

Określenia takie jak „perła baroku”, „miasteczko-bajeczka”, „najpotężniejsza twierdza Rzeczypospolitej” czy „druga gmina żydowska po Krakowie” są często używane w opisach Tykocina, podkreślając jego bogatą i zróżnicowaną historię. To jedno z najstarszych miast w województwie podlaskim, które oferuje wielowątkową opowieść o przeszłości Polski, łącząc elementy barokowej architektury, militarnej siły i kulturowego pluralizmu. To wszystko sprawia, że Tykocin jest wyjątkowym miejscem na historycznej mapie Polski, przyciągającym zarówno miłośników historii, jak i tych, którzy pragną poczuć atmosferę dawnych czasów.

Położone na strategicznym szlaku wśród mokradeł Narwi, miasteczko Tykocin od dawna przyciągało uwagę lokalnych magnatów z Mazowsza i Wielkiego Księstwa Litewskiego, pragnących dominować nad tym regionem. Ufundowane przez księcia Janusza I Mazowieckiego w 1425 roku, Tykocin szybko zyskał na znaczeniu, otrzymując prawa miejskie, które zwiastowały rozkwit. Przez lata, w ramach Wielkiego Księstwa Litewskiego, miasto przeżywało swoje złote czasy, zwłaszcza kiedy król Zygmunt August wybrał je na siedzibę zamku, mającego chronić cenne dobra narodowe.

W XVI i XVII wieku fortecę w Tykocinie uznawano za jedną z najmocniejszych w nizinnej Polsce. Mimo zniszczeń w czasie najazdu szwedzkiego, zamek nadal imponował swoją potęgą, co potwierdza fakt ustanowienia tu w XVIII wieku prestiżowego Orderu Orła Białego. Przez wieki, warownia stopniowo popadała w ruinę, aż do niedawna, kiedy to nowi opiekunowie podjęli się jej renowacji.

Zamek w Tykocinie

Zamek w Tykocinie, usytuowany na malowniczej narwiańskiej wysepce, obecnie rozkwita jako centrum kultury i historii. W jego murach funkcjonuje restauracja, hotel oraz muzeum, które przechowuje znaleziska archeologiczne i dokumenty świadczące o bogatej przeszłości regionu. Choć dostępność dla osób z ograniczeniami ruchowymi jest nieco utrudniona ze względu na historyczny charakter budowli, warto zauważyć, że dziedziniec zamkowy jest dostępny, choć ścieżka prowadzi przez kamieniste podłoże. Wizyta w Tykocinie to podróż przez wieki, w której każdy krok odkrywa kolejną stronę fascynującej historii Polski.

W sercu Tykocina, już od XVI wieku, kształtowała się znamienita społeczność żydowska, której obecność i działalność zauważalnie przyczyniły się do rozwoju miasta. Przybyli tu Żydzi, korzystając z nadanych im przywilejów, tworzyli tu swoje miejsca kultu, nekropolie oraz rozwijali różnorodne formy działalności gospodarczej. Z biegiem lat, ich liczba rosła, aż w okresie przedwojennym stanowili znaczącą część populacji Tykocina. Miejscowa społeczność żydowska zyskała renomę m.in. za sprawą produkcji tałesów, a jej wpływ i znaczenie były porównywalne do tych najbardziej wpływowych w kraju, jak np. kahał w Krakowie.

Na peryferiach miasta znajduje się jeden z najstarszych kirkutów w regionie, stanowiący świadectwo długoletniej obecności i dziedzictwa żydowskiej społeczności. W samym sercu Tykocina wyróżnia się Synagoga Wielka, pochodząca z 1642 roku, która dzięki odnowieniu zachowała się jako jeden z nielicznych obiektów tego rodzaju, przetrwając zniszczenia wojenne. Współcześnie, zarówno synagoga jak i pobliski dom talmudyczny, są integralną częścią Muzeum Podlaskiego, ukazując bogactwo judaizmu oraz regionalnej historii.

Odrestaurowane wnętrza Synagogi Wielkiej pozwalają zwiedzającym podziwiać autentyczny wystrój sali modlitewnej oraz eksponaty związane z kulturą i obrzędowością żydowską. Natomiast w dawnym domu talmudycznym można zaznajomić się z twórczością Zygmunta Bujnowskiego, lokalnego artysty, jak również poznać dziedzictwo Zygmunta Glogera, wybitnego etnografa i badacza kultury ludowej, którego życie i praca były nierozerwalnie związane z ziemią tykocińską. Ekspozycje te, liczące ponad 3200 eksponatów, przyciągają miłośników historii i kultury, pragnących zagłębić się w bogatą mozaikę przeszłości tego wyjątkowego miejsca.

Po zakończeniu potopu szwedzkiego, losy Tykocina nabrały nowego kierunku. Stefan Czarniecki, w dowód uznania za swoje bohaterskie czyny na polu bitwy, otrzymał od króla Jana Kazimierza tytuł starosty tykocińskiego. Następnie, przez ślub córki Czarnieckiego, majętności te przeszły w posiadanie wpływowego rodu Branickich herbu Gryf, wywodzącego się z Małopolski.

W połowie XVIII wieku, wybitny członek tej rodziny, Jan Klemens Branicki, przystąpił do ambitnego przedsięwzięcia, które miało na zawsze odmienić wizerunek rynku tykocińskiego. Działania te miały na celu nie tylko upiększenie miasta, ale również uczczenie pamięci jego słynnego przodka. Efektem tych zmian jest monumentalny pomnik Stefana Czarnieckiego, datowany na 1762 rok, uznawany za jeden z pierwszych wolnostojących monumentów w Polsce, tuż po kolumnie Zygmunta.

Oprócz pomnika, Jan Klemens Branicki zasłynął również jako fundator wspaniałego barokowego kościoła pw. Trójcy Przenajświętszej, który powstał w 1750 roku. Ten imponujący budynek, mimo upływu czasu i przeciwności historycznych, zachował swój oryginalny wystrój oraz liczne artefakty związane z rodem Branickich, w tym dwie cenne portrety Jana Klemensa i Izabeli z Poniatowskich.

Warto zauważyć, że choć do kościoła prowadzą dwa wysokie stopnie, co może stanowić pewne utrudnienie dla osób z ograniczeniami ruchowymi, trwające obecnie prace remontowe mają na celu usunięcie tej bariery, co uczyni kościół jeszcze bardziej dostępnym. Dzięki tym zachowanym zabytkom, Tykocin przechowuje cenną kronikę swojej bogatej i wielowymiarowej historii.