Ponad 830 milionów złotych dochodów i ponad 850 milionów wydatków zaplanowały władze Suwałk w nadchodzącym 2026 roku.
Projekt Budżetu Miasta na 2026 rok zakłada dochody w wysokości 830.457.991 zł oraz wydatki wynoszące 850.327.407 zł . Na inwestycje (wydatki majątkowe) zaplanowano 169.775.482 zł. Zabezpieczono również środki na podwyżki wynagrodzeń, w tym 4.600.000 zł w rezerwie na wydatki oświatowe przeznaczonej dla nauczycieli oraz 3.000.000 zł w rezerwie na podwyżki administracji i obsługi.
Projekt na 2026 rok przewiduje deficyt w wysokości 19.869.416 zł. Jednocześnie, planowany wynik na działalności operacyjnej (nadwyżka bieżąca) to 55.670.000 zł. Deficyt ten ma być w całości pokryty z wolnych środków.
– To budżet dobry, zrównoważony, zbilansowany. To o wiele lepszy budżet niż ten z ubiegłego roku, który również był bardzo dobrym dokumentem. To też budżet rekordowy i proinwestycyjny. Założyliśmy w nim podwyżki wynagrodzeń dla pracowników zarabiających najniższą krajową ale też i dla tych, którzy zarabiają więcej. Na podwyżki mogą także liczyć nauczyciele. Budżet nie zakłada wzrostu zadłużenia miasta, a wręcz obniżenie długu. Będziemy robić wszystko by deficyt zniwelować do zera – powiedział Czesław Renkiewicz, prezydent Suwałk w trakcie spotkania z dziennikarzami.
Prognozowane zadłużenie miasta na koniec 2026 roku ma wynieść 266.240.000 zł, co jest spadkiem w porównaniu do 2025 roku.
– Środki zaplanowane w budżecie Miasta Suwałki pozwolą na jego realizację ze spokojem. Najważniejsze jest, że udaje nam się skutecznie obniżyć zadłużenie przy jednoczesnym utrzymaniu proinwestycyjnego kursu rozwoju miasta – podsumowała Anna Cyran, skarbnik miasta.



