Dzięki właściwej reakcji zgłaszającego oraz szybkiej akcji mundurowych, udało się zapobiec tragedii. Mężczyzna, który miał na szyi pętlę i chciał skoczyć z trzech metrów wysokości, został przekazany załodze karetki pogotowia.

W czwartek (14 maja) około godziny 8:00, dyżurny siemiatyckiej komendy otrzymał informację o mężczyźnie, który chce odebrać sobie życie. Osoba zgłaszająca dodała, że otrzymała mmsem jego zdjęcie, na którym mężczyzna ma na szyi pętlę. Policjanci natychmiast zaczęli go szukać. Odnaleźli desperata w jednym z pustostanów, w Siemiatyczach. Mężczyzna siedział na skraju budynku, na wysokości około 3 metrów. Miał na szyi zaciśnięty sznur i sygnalizował, że w każdej chwili może skoczyć. Jeden z funkcjonariuszy natychmiast zaczął z nim rozmawiać.

Jednocześnie utrzymywał z mężczyzną kontakt wzrokowy. Z kolei dwóch pozostałych policjantów zabezpieczało miejsce ewentualnego skoku mężczyzny. Funkcjonariusz, który prowadził dialog z 28-latkiem, wykorzystał chwilę nieuwagi desperata i ściągnął go ze skraju pustostanu, w bezpieczne miejsce. Następnie policjanci przekazali mężczyznę zespołowi karetki pogotowia.