Kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 18-latkowi, który bez zgody znajomego zabrał jego pojazd. Przejażdżkę zakończył uderzając w budynek i uciekł do domu, gdzie został zatrzymany przez policjantów. Miał blisko promil alkoholu w organizmie i nie miał prawa jazdy.

W nocy z pierwszego na drugiego listopada policjanci interweniowali w gminie Prostki wobec 18-latka. Okazało się, że młody mężczyzna zabrał kluczyki od osobowego BMW swojego znajomego. Podczas jazdy stracił panowanie na pojazdem i przodem uderzył w budynek, co zakończyło jego podróż.

Potem uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci zastali 18-latka w rodzinnym domu. Okazało się, że nie ucierpiał podczas tego zdarzenia, ale jest nietrzeźwy. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko promil alkoholu w organizmie. Policjanci ustalili także, że nastolatek nie ma prawa jazdy. Policjanci wyjaśniają teraz wszelkie okoliczności tego zdarzenia.

18-latek najprawdopodobniej odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, krótkotrwałe użycie pojazdu oraz jazdę bez uprawnień. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.