W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o przycinaniu wystającej kostki przez firmę wykonującą gruntowny remont nawierzchni ulicy Kościuszki. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy suwalski ratusz, który zlecił przełożenie kostki.

6 czerwca na portalu społecznościowym opublikowaliśmy zdjęcie z fragmentu przełożonej kostki granitowej na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Waryńskiego. Pod fotografią nasi czytelnicy opublikowali kilkaset komentarzy. Suwalczanie w większości bardzo negatywnie ocenili prowadzone prace. Jeszcze tego samego dnia jeden z naszych dziennikarzy ponownie udał się na miejsce prowadzonych prac. Okazało się, że pracownicy firmy wykonującej remont nawierzchni Kościuszki, poprawiali krzywo ułożoną kostkę poprzez ich ścięcie wystających granitowych kostek.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy kierownika biura prezydenta Suwałk.

- Pracownik Wydziału Inwestycji nadzorujący tę budowę jest codziennie na placu budowy i na bieżąco sprawdza jak przebiegają prace. Każdą nierówność karze wykonawcy poprawiać na bieżąco. Skoro już Państwa portal tak drobiazgowo pilnuje tej inwestycji szkoda, że nie robiliście zdjęć z kilku przypadków, gdy przełożoną kostkę kazano wykuwać i układać od nowa, co można by było opisać jako dbałość o to by inwestycja została wykonana jak najlepiej. Ale rozumiem, że chodzi o „ruch na stronie" - bo temat kostki jest popularny - tak sprawę skomentował Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta Suwałk.

- Sytuacja opisana w artykule oczywiście nie powinna mieć miejsca i zostało to już zgłoszone wykonawcy, że jest to niedopuszczalne działanie. Więcej nie powinno się ono powtórzyć - dodał Kamil Sznel.