Od kilku lat młodzi suwalczanie walczą o powstanie w naszym mieście Bike Parku. W tym roku po raz kolejny projekt został zgłoszony do budżetu obywatelskiego. Wniosek został jednak odrzucony z przyczyn formalnych.

W Suwalskim Budżecie Obywatelskim 2017 na projekt budowy Suwałki Bike Park swój głos oddało 918 suwalczan. Projekt zajął trzecie miejsce w kategorii projektów dużych, a tylko na dwa pierwsze wystarczyło zaplanowanych funduszy. Do tego, by znaleźć się w dwójce najlepszych projektów zabrakło 103 głosów.

Kolejnego roku projekt budowy Suwałki Bike Parku ponownie zajął trzecie miejsce w kategorii projektów dużych Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego. Oddało na niego wtedy swój głos 1041 suwalczan, a do zwycięstwa zabrakło 68 głosów.

W tym roku projekt ponownie został zgłoszony do Suwalskiego Budżetu Obywatelskiego, lecz został odrzucony ze względów formalno-prawnych.

- We wniosku brak jest wypełnionych pól oznaczonych jako obowiązkowe tj. zgody zarządzającego terenem, na który ma być zlokalizowany projekt, gdyż teren nie leży w pasie drogi publicznej - poinformował Kamil Sznel, kierownik biura prezydenta Suwałk.

Nikt z suwalskiego ratusza nie skontaktował się jednak z pomysłodawcą projektu, by uzyskał brakującą zgodę.

- Wniosek uznano za nieważny, z tego też powodu nie kontaktowano się z autorem - poinformował Kamil Sznel.