Pijany 44-latek jechał pod prąd ulicą Reja. Zatrzymał go kierowca karetki pogotowia

Do obywatelskiego zatrzymania pijanego kierowcy doszło na ulicy Reja. Pijany kierowca jechał pod prąd.

W czwartek (8 września) doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierowcy na ulicy Reja w Suwałkach. Jadącym pod prąd kierowcą kia zainteresował się kierowca karetki pogotowia. Od siedzącego za kierownicą mężczyzny wyczuł silną woń alkoholu. Wyłączył silnik w kia, odebrał mu kluczyki i powiadomili suwalskich policjantów.

Badanie stanu trzeźwości, siedzącego za kierownicą 44-latka wykazało, że mężczyzna ma ponad 1,6 promila alkoholu w organizmie.