Milioner z Łomży padł ofiarą suwalczanina

Suwalczanin jest w grupie 6 osób, którym łomżyńska prokuratura postawiła zarzuty dotyczące między innymi wymuszenia rozbójniczego połączonego z pozbawieniem wolności.

Latem 2024 roku bezdomny 70-latek z Łomży, po wygranej w totolotka, został milionerem. Niestety wykorzystało to 6 osób, które znęcając się nad nim, okradali go. Postępowanie w tej sprawie prowadzi łomżyńska prokuratura. Wśród podejrzanych jest mieszkaniec Suwałk.

Suwalczaninowi prokuratura postawiła dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy grożenia Zdzisławowi M. użyciem przemocy, naruszenia jego nietykalności cielesnej i zmuszenia go do pozostania w mieszkaniu, pozbawiając go wolności na ponad 7 dni. W wyniku tych działań Zdzisław M. został zmuszony do wypłacenia z banku i przekazania gotówki w kwocie co najmniej 200 tysięcy złotych.

Drugi zarzut postawiony suwalczaninowi dotyczy zabrania w celu przywłaszczenia należącego do Zdzisława M. dowodu osobistego, karty SIM, karty bankomatowej oraz dwóch aktów notarialnych, które następnie ukrył, mimo że nie miał prawa nimi dysponować.

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia, które stoją w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. W stosunku do podejrzanego Prokuratura Rejonowa w Łomży wystąpiła z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy i wniosek ten został uwzględniony w całości przez Sąd Rejonowy w Łomży – poinformowała Dorota Leszczyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Za przedmiotowe czyny suwalczaninowi grozi surowa kara, gdzie za najsurowsze z przestępstw grozi kara od 1 roku pozbawienia wolności do lat 10.