Dwóch braci jechało rowerami drogą ekspresową S61. Funkcjonariusze suwalskiej jednostki szybko zareagowali, widząc jednoślady na tej drodze.
Bez wątpienia o własnym bezpieczeństwie zapomnieli rowerzyści, którzy jechali drogą ekspresową S61. Funkcjonariusze suwalskiej jednostki szybko zareagowali, widząc jednoślady na tej drodze. 18 i 20-latek jechali pasem awaryjnym, a każde przejeżdżające obok nich auto mogło doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku.
Mężczyźni tłumaczyli policjantom, że jadą z Finlandii i taką drogę wskazała im nawigacja. Mundurowi wskazali rowerzystom bezpieczne miejsce, gdzie mogli kontynuować dalszą jazdę.

