Czujka tlenku węgla zapobiegła tragedii w jednym z mieszkań przy ulicy Kościuszki w Suwałkach. Alarm urządzenia ostrzegł ojca i jego dzieci przed groźnym zagrożeniem.
W sobotę (29 listopada) w godzinach popołudniowych w jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym przy ulicy Kościuszki w Suwałkach, alarm czujki tlenku węgla zaalarmował domowników o niebezpiecznym stężeniu tlenku węgla. W mieszkaniu przebywał ojciec z dwójką dzieci. Zostali oni poinformowani przez dyspozytora numeru 112, aby niezwłocznie rozpoczęli przewietrzanie mieszkania. Po przyjeździe strażaków okazało się, że w pomieszczeniu, gdzie znajdował się piec kaflowy, stężenie tlenku węgla jest jeszcze na poziomie 21ppm.
Dzięki prawidłowo zamontowanej czujce tlenku węgla oraz szybkiej reakcji domowników nikt z przebywających w mieszkaniu nie wymagał pomocy medycznej. Strażacy zalecili nie używanie pieca kaflowego do czasu sprawdzenia stanu technicznego przez osobę uprawnioną oraz ogrzanie mieszkania innym źródłem ciepła.



