11-latek zjadł pączka z atramentem. Sprawą zajmują się suwalscy policjanci

Policjanci wyjaśniają sprawę 11-latka, który w tłusty czwartek zjadł pączka z atramentem otrzymanego od kolegi.

Wczoraj (18 lutego) suwalscy policjanci przyjęli zawiadomienie od matki, która poinformowała, że jej 11-letni syn w tłusty czwartek 12 lutego w jednej ze szkół na terenie powiatu suwalskiego zjadł pączka z atramentem, którego miał otrzymać od kolegi. W wyniku zdarzenia 11-latek trafił do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej.

– Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności w tej sprawie. Gromadzą materiał dowodowy oraz wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia w ramach postępowania prowadzonego w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo – poinformował podkom. Karol Górski, oficer prasowy suwalskiej policji.