Suwalscy policjanci, podczas minionego weekendu, zatrzymali 3 nietrzeźwych kierowców. Niechlubnym rekordzistą okazał się 51-latek. Mężczyzna zdecydował się prowadzić auto pomimo dożywotniego zakazu, nie posiadając uprawnień i mając ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie.
Dyżurny suwalskiej policji otrzymał informację o nietrzeźwym kierującym. Na wskazaną ulicę natychmiast zostali skierowani policjanci, którzy zatrzymali Volkswagena, do kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że 51-letni kierujący miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Ponadto miał dożywotni sądowy zakaz kierowania oraz cofnięte uprawnienia do kierowania. Pojazd, którym się poruszał, nie miał aktualnych badań technicznych.
Dzielnicowi z Bakałarzewa również zatrzymali do kontroli drogowej kierującego Volkswagenem. Badanie wykazało, że 66- latek kierował, mając ponad 1,4 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Natomiast w Budzisku policjanci zatrzymali kierującego Oplem. Okazało się, że 31-letni obywatel Litwy, kierował mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Teraz za swoje nieodpowiedzialne postępowanie nietrzeźwi kierujący odpowiedzą przed sądem.
Zgodnie z kodeksem karnym za złamanie sądowego zakazu oraz jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


