Dzięki obywatelskiej postawie grupy suwalczan udało się zatrzymać nietrzeźwego kierowcę. Mężczyzna jechał ulicą Reja mając 3,3 promila. Teraz jego losem zajmie się sąd.

Mieszkańcy Suwałk, w minioną sobotę wieczorem, uniemożliwili dalszą jazdę samochodem nietrzeźwemu kierowcy. 31-letni kierujący oplem został przekazany policjantom. Okazało się, że miał 3,3 promila alkoholu w organizmie. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

W sobotę (13 października) po godzinie 19:00 dyżurny suwalskiej policji otrzymał informacje o obywatelskim ujęciu prawdopodobnie nietrzeźwego kierującego przez grupę suwalczan. Do zatrzymania doszło na ulicy Reja w Suwałkach. Nieodpowiedzialnemu kierowcy odebrane zostały kluczyki od samochodu, a o całym zajściu powiadomiono policję.

Od 31-letniego kierowcy czuć było silną woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego 3,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymane zostało prawo jazdy. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd. Szybka reakcja i właściwa postawa zgłaszającego pozwoliła wyeliminować z ruchu drogowego nietrzeźwego kierowcę i zapobiec ewentualnej tragedii na drodze.

To nie jedyny nietrzeźwy kierujący zatrzymany w miniony weekend. Suwalscy mundurowi, dzień później, również w Suwałkach, zatrzymali do kontroli drogowej skuter. Kierował nim 23-letni mieszkaniec Suwałk. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 2,2 promila alkoholu w organizmie.