Gdy wchodził do sklepu, z półek ginęła kawa i czekolady. Mowa o suwalczaninie Piotrze P., który przez ponad trzy tygodnie okradał Biedronkę. Mężczyzna łącznie ze sklepu wyniósł produkty za prawie 800 złotych.

Suwalska prokuratura nadzoruje dochodzenie przeciwko Piotrowi P. Mężczyzna podejrzany jest o kradzież 24 kaw oraz 18 czekolad ze sklepu Biedronka. Jak ustalili śledczy, kradzieży dokonywał od 24 września do 16 października. Sklep oszacował straty na około 791 złotych.

Dodatkowo Piotr P. podejrzewany jest o to, że 24 października około godziny 0:30 przy ulicy Wesołej razem z Patrykiem P. przy użyciu łomu zerwali kłódkę i próbowali dostać się do garażu.

Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani.