„Dwóch kolesi, bardzo pijanych, jeździ bmw”. Takie zgłoszenie otrzymał wczoraj dyżurny suwalskiej policji. Wysłany na miejsce patrol zatrzymał 25-latka, który kierował autem mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Wczoraj (3 grudnia) po godzinie 10:30 oficer dyżurny suwalskiej policji otrzymał zgłoszenie o niebezpiecznie jadącym BMW pomiędzy ulicami Kowalskiego a Paca. Telefonujący poinformował, że kierowca stwarza zagrożenie w ruchu i prawdopodobnie jest pijany.

- Dyżurny natychmiast skierował we wskazane miejsce policjantów, którzy zatrzymali kierującego bmw 25-letniego mieszkańca gminy Szypliszki. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał ponad 1,9 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu stracił prawo jazdy - poinformowała asp. szt. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Teraz dalszym losem nietrzeźwego kierowcy zajmie się sąd.