31-letniego mieszkańca Suwałk, który posiadał w samochodzie amfetaminę zatrzymali suwalscy policjanci. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Wczoraj (19 marca) około godziny 1:30 uwagę policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zwróciło Audi, które dynamicznie wyjechało spomiędzy budynków i zmierzało w kierunku ulicy E.Plater w Suwałkach. W związku z zaistniałą sytuacją mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli.

- W trakcie czynności, siedzący na fotelu kierowcy, 31-latek usiłował schować w zakamarku przy kierownicy zawiniątko. Nie umknęło to uwadze funkcjonariuszy. Policjanci zabezpieczyli torebkę z zapięciem strunowym, w której znajdował się biały proszek - poinformowała podinst. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to amfetamina o łącznej wadze 3 gramów. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.

Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.