Zwłoki mężczyzny znaleziono dziś w Czarnej Hańczy w pobliżu ulicy Reymonta w Suwałkach. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

Do tragicznego odkrycia zwłok mężczyzny doszło dziś (13 lipca) około godziny 15:40 około 80 metrów od mostku łączącego ulice Ogrodową i Reymonta. Na ciało zatopione w Czarnej Hańczy natrafił młody chłopak z dziewczyną.

- Były to złoki mężczyzny w wieku od 30 do 40 lat - poinformował asp. Marcin Gawryluk, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Na miejsce przybyli policjanci oraz prokurator. Śledczy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Wstępnie nie stwierdzono udziału osób trzecich.