Nielegalny susz tytoniowy oraz krajankę tytoniową i narkotyki ujawnili i zabezpieczyli suwalscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej. Zakazany towar znajdował się na jednej z posesji w Suwałkach. 

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach i Krajowej Administracji Skarbowej ustalili, że w miejscu zamieszkania 49-latka z Suwałk może znajdować się kontrabanda. Przypuszczenia mundurowych potwierdziły się.

- W miniony czwartek (11 lipca) po południu funkcjonariusze wkroczyli na posesję mężczyzny. Mundurowi ujawnili tam i zabezpieczyli ponad 38 kilogramów krajanki tytoniowej, niemal 126 kilogramów suszu roślinnego oraz kilkadziesiąt sztuk papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Gdyby ten nielegalny towar został wprowadzony do obrotu, Skarb Państwa z tytułu niezapłaconych podatków, straciłby przeszło 101 tysięcy złotych - poinformowała podkom. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.

Dodatkowo, w trakcie przeszukania pomieszczeń, w jednej z szafek, mundurowi ujawnili rosnącą roślinę konopi innej niż włókniste, która była odpowiednio oświetlana, podgrzewana i wentylowana oraz pudełko z zawartością suszu roślinnego. Przy przebywającej w jednym z pokoi 21-latce ujawniono i zabezpieczono z kolei torebki z białą substancją i suszem roślinnym. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana i amfetamina.

Teraz podejrzewany o posiadanie kontrabandy 49-latek oraz zatrzymani w związku z narkotykami 25-latek i 21-latka za swoje postępowanie odpowiedzą teraz przed sądem.