Do sejneńskiej policji trafiło zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzęciem. Mężczyźni ciągnęli konia za samochodem oraz go biczowali. Sprawą zajęli się detektywi Weremczuk & Wspólnicy i Fundacja Viva.

W minioną niedzielę (21 lipca) w powiecie Sejneńskim turyści zauważyli jak dwoje mężczyzn przywiązało konia do samochodu. Jeden z nich jechał autem a drugi szedł za zwierzem i go katował. 

Sprawą zajęli się detektywi Weremczuk & Wspólnicy, którzy opublikowali nagranie w sieci i ustalili sprawców zdarzenia. W konsekwencji tego Fundacja Międzynarodowego Ruchu Na Rzecz Zwierząt Viva, która zobaczyła film złożyła na policję pisemne doniesienie.

,,Od początku filmu słychać krzyki jednego z mężczyzn oraz uderzenia bata. Te uderzenia batem wymierzone są w zad konia, który nie może nic zrobić, aby tych uderzeń uniknąć, gdyż przed nim stoi samochód, a uwiąz jest na tyle krótka, że koń może przemieścić się w kierunku bijącego mężczyzny" – czytamy w treści zawiadomienia.

,,Jak ustaliła Fundacja, do zdarzenia została wezwana policja, jednak najprawdopodobniej nie wszczęto w tej sprawie jeszcze żadnego postępowania. Ciągnięcie konia uwiązanego krótkim uwiązem do samochodu i jednoczesne bicie go batem oznacza wystawienie go na dwa skrajnie stresujące bodźce z obu stron i brak możliwości przyjęcia takiego zachowania, które mogłoby go od tych bodźców uchronić. W ocenie Fundacji takie postępowanie nosi znamiona przestępstwa znęcania nad zwierzęciem z bezpośrednim zamiarem zadawania mu bólu" - czytamy dalej w zawiadomieniu.

bili konia sejny 1

Zdjęcie z nagrania Detektywi Weremczuk & Wspólnicy