17-latka, który miał przy sobie marihuanę, zatrzymał przewodnik psa służbowego z suwalskiej komendy. Nastolatek trafił do policyjnego aresztu.

Wczoraj (6 sierpnia) policjanci odebrali sygnał, że pod jedną z suwalskich szkół gromadzi się młodzież i pije alkohol. Na widok policjanta, jeden z nastolatków, zaczął nerwowo się zachowywać i chciał uciec z miejsca legitymowania. Przewodnik psa służbowego zatrzymał go. Okazało się, że 17-latek miał przy sobie torebkę z suszem roślinnym.

Nastolatek trafił do policyjnego aresztu. Susz roślinny okazał się marihuaną. Teraz młody mężczyzna za swoje postępowanie odpowie przed sądem.