51-latek, który uratował 7-latkę, otrzymał od suwalskich policjantów list gratulacyjny i pamiątkową statuetkę. Mężczyzna w ubiegły wtorek pomógł dziewczynce, która wypadła z łodzi, dostać się na brzeg.

Przypominamy, że zdarzenie miało miejsce w ubiegły wtorek (13 sierpnia) około godziny 20:00. Oficer dyżurny suwalskiej policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie o tonących osobach na jeziorze Staw w miejscowości Płociczno, gdzie wywróciła się łódka. Na miejscu mundurowi ustalili, że trzyosobowa rodzina z Łodzi, będąc na spacerze, usłyszała krzyk dziecka, dobiegający znad jeziora, wołającego o ratunek. Matka z córką powiadomiły służby i oczekiwały na ich przyjazd, a 51-latek wskoczył do wody i bezpiecznie odholował na brzeg 7-latkę dryfującą na kawałku drewna.

W miniony piątek Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Suwałkach złożył podziękowania za wzorową postawę obywatelską godną naśladowania oraz wręczył list gratulacyjny i pamiątkową statuetkę 51-letniemu mieszkańcowi Łodzi oraz jego rodzinie, która wspólnie przyczyniła się do uratowania 7-latki.

W rozmowie ze swoimi gośćmi komendant podkreślił, że turyści z Łodzi wykazali się ponadprzeciętną empatią i bohaterską odwagą.