Trzech podejrzewanych o dokonanie rozboju na 19-latku zatrzymali suwalscy policjanci. Napastnicy, grożąc mężczyźnie przedmiotem przypominającym broń palną, ukradli z jego samochodu 220 złotych oraz dwie karty bankomatowe. Niespełna dobę od zawiadomienia o przestępstwie, trzech mieszkańców powiatu suwalskiego, trafiło do policyjnego aresztu.

W minioną środę (28 sierpnia) tuż przed godziną 22:30 dyżurny suwalskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że kilku mężczyzn napadło w Suwałkach na 19-latka. W rozmowie ze zgłaszającym funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna został zaatakowany przez czterech napastników, którzy grozili mu przedmiotem, przypominającym broń palną.

Agresorzy żądali od pokrzywdzonego wydania pieniędzy, po czym ukradli z jego samochodu 220 złotych oraz dwie karty bankomatowe. Następnie, w jednym ze sklepów na terenie miasta, kupili piwo, płacąc zbliżeniowo skradzioną kartą.

- Suwalscy policjanci, już po niespełna dobie od zawiadomienia o przestępstwie, zatrzymali trzech podejrzewanych o dokonanie tego rozboju. Dwóch 18-latków i ich o rok starszy wspólnik usłyszeli już zarzuty. Decyzją sądu, od miesiąca do trzech, spędzą w areszcie. Zatrzymanie czwartego ze sprawców, to tylko kwestia czasu - poinformowała podkom. Eliza Sawko, oficer prasowy suwalskiej policji.