Śledczy ustalili, kto prawdopodobnie prowadził samochód i spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym w podsuwalskim Płocicznie-Tartak. Suwalska prokuratura postawiła podejrzanemu 26-letniemu Szymonowi N. dwa zarzuty. Mężczyzna decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

Przypominamy, że do tragicznego zdarzenia doszło 9 lutego około godziny 13:00 w miejscowości Płoczno-Tartak w gminie Suwałki. Osobowe BMW zjechało z drogi, uderzyło w drzewo i znak drogowy, a następnie dachowało. W pojeździe znajdowały się trzy osoby. Dwie z nich wyszły o własnych siłach. Natomiast 26-letni mieszkaniec gminy Suwałki zginął na miejscu.

Jak się okazało 26 i 28-latek, którzy wyszli z pojazdu byli pod wpływem alkoholu. Początkowo mężczyźni nie przyznawali się, kto prowadził pojazd.

Policja ustaliła, że samochód w chwili wypadku prowadził Szymon N. - 26-letni mieszkaniec gminy Suwałki Szymon. Prokuratura postawiła mężczyźnie dwa zarzuty - spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Decyzją sądu 26-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.