Wczoraj suwalscy policjanci zatrzymali trzy osoby, które pod wpływem alkoholu zdecydowały wsiąść za kierownicę samochodu. Wśród nich była 19-latka, która jechała mając 1,2 promila.

 

 

Pierwszego nietrzeźwego kierowcę w południe wyeliminowali z ruchu dzielnicowi z Posterunku Policji w Filipowie. 41-letni kierowca hondy, który jechał bardzo wolno i ,,wężykiem”, zdecydował się wsiąść za kierownicę mając ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Również wczoraj w ręce policjantów Wydziału Ruchu Drogowego suwalskiej komendy, wpadły jeszcze dwie nietrzeźwe kierujące. Mundurowi zatrzymali do kontroli dwie kobiety kierujące fiatami. Badanie alkomatem wykazało, że 44-latka miała ponad 2,4 promila, a 19-latka 1,2 promila alkoholu w organizmie.

Teraz nieodpowiedzialnym zachowaniem nietrzeźwych kierowców zajmie się sąd.

Policjanci apelują o rozsądek do kierowców oraz stanowczą reakcję, gdy ktoś z bliskiego otoczenia zamierza wsiąść do samochodu, będąc pod wpływem alkoholu. Tego typu nieodpowiedzialne zachowanie może skończyć się ogromną tragedią.